Jak w każdej odmianie pokera, także w Seven Card Stud jednym z elementów są stawki, przymusowe i dowolne. Każdy z graczy rozpoczyna grę z ante, czyli stawką wejściową, w wysokości jednej piątej rozmiaru low limit bet. Należy pamiętać, że ante nie ma żadnego wpływu na późniejsze podbicia tudzież inne decyzje gracza. Mówiąc inaczej, jest to obowiązkowa kwota, jaką każdy gracz musi włożyć do puli. Dalsza gra decyduje on tym, kto zabierze pulę, czyli zyska, a kto tym razem straci. Po części jest to wynik szczęścia danego gracza, po części zaś jego umiejętności, doświadczenie i odpowiednia strategia. Przy pierwszym rozdaniu każdy gracz odkrywa tylko jedną kartę. Osoba, która ma najniżsą kartę pod względem wartości umieszcza w puli stwkę wyjściową czyli wspomnianą już połowę wysokości low limit bet. Może się jednak zdarzyć, że dwóch graczy ma taką samą kartę. W tej sytuacji stawkę wejściową umieszcza pokerzysta siedzący najbliżej rozdającego. Istotny w tej grze jest fakt, iż jeśli nikt z graczy nie podbije stawki, dana osoba nie musi nic wrzucać do puli, by zobaczyć następne karty. Pozornie gra wydaje się prosta i oczywista, rzeczywistość jednak weryfikuje to stwierdzenie. Gra nabiera tempa i pokerskiego smaku w zależności, czy przy stole siedzą gracze agresywni czy spokojni, niekiedy wręcz po części pasywni. Warto pamiętać, że w tej grze liczy się strategia, ale także spostrzegawczość. Warto obserwować przeciwników, ich ruchy, planowane decyzje, przy jednoczesnym demaskowaniu własnych działań. Istotne jest przede wszystkim to, by nie dać poznać, czy ma się mocne czy też słabe karty, a tym samym to, w jaki sposób dana osoba ocenia własną sytuację.