Finał to bez wątpienia najbardziej emocjonujący moment w pokerze. Ostatnie starcie, ostanie decyzje, bardzo ważne, często od nich zależy los gracza. Emocje sięgają zenitu, adrenalina wzrasta. Jest to moment, w który każdy z graczy, który do tej pory nie spasował może pokazać swój układ, a tym samym swoje umiejętności i możliwości, własną strategie i działanie. Odkrycie układu to moment najważniejszy. Nie ma określonych reguł, kto pierwszy powinien odkryć swoje karty, jest to wynik ustaleń między graczami. Jeśli jeden z nich ma najwyższy z możliwych układów zazwyczaj decyduje się odkryć swoje karty jako pierwszy lub czeka do końca, trzymając pozostałych uczestników w niepewności. To moment szczególny, bardzo ważny i rozstrzygający. Bywa i tak, że gracze ustalają kolejność odkrywania kart na początku gry, nierzadko odbywa się to zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Należy jednak podkreślić, że gracz nie ma obowiązku odkrywania kart, przy czym ich nie odkrycie oznacza wycofanie się z gry. Wielu pokerzystów decyduje się jednak na ten krok, zwłaszcza w sytuacji, gdy mają pewność, iż ich układ nie ma szans na wygraną, a nie chcą pokazywać innym członkom gry własnej strategii oraz tego, jakimi kartami grali. Finał to bez wątpienia najważniejszy moment w pokerze, dostarczający nie tylko wiele emocji, ale także podnoszący doświadczenie graczy. Obserwując i analizując układy innych uczestników gry można wyciągnąć konstruktywne wnioski na przyszłość. Dla wygrywającego jest to natomiast wielka satysfakcja, zarówno stricte finansowa, jak również moralna. Fakt ten w swoisty sposób udowadnia, że wybrany kierunek działania jest właściwy i warto go kontynuować w dalszych rozgrywkach.