Licytacja dla najlepszych
Każdy gracz ma prawo wyboru już w pierwszej rundzie, a więc może także spasować. Decyzję taką podejmują najczęściej pokerzyści, którzy mają słabe karty i wiedzą z doświadczenia lub przeczuwają intuicyjnie, że gra nie będzie dla niech najlepsza. Bez wątpienia lepiej stracić mniej niż więcej. Spasowanie w odpowiednim momencie świadczy o dojrzałości i poważnym traktowaniu gry przez daną osobę. Wszak istnieje wiele innych rozdań, w których karty mogą okazać się szczęśliwsze. W każdej grze są jednak gracze, którzy postanowili pozostać w grze, czyli nie spasowali. Oni też otrzymują czwartą kartę, która jest widoczna dla wszystkich. Widoczne są także aktualne układy poszczególnych pokerzystów. W tej sytuacji osoba z najwyższym widocznym układem wykonuje ruch jako pierwsza. Warto podkreślić, że w tej sytuacji najmocniejszym układem może być para asów, fakt taki zdarza się jednak bardzo rzadko. W sytuacji, gdy dwóch graczy ma taki sam układ jako pierwszy ruch wykonuje osoba, która siedzi najbliżej rozdającego, licząc z jego lewej strony. Gra toczy się podobnie jak w rundzie pierwszej, z tą różnicą, że jeśli któryś z graczy posiada parę wśród odkrytych kart istnieje możliwość podbicia równego low limit bet lub high limit bet. Działanie to dotyczy zarówno osoby, która posiada parę, jak również pozostałych graczy. Jest to dość często spotykany fakty i nierzadko wykorzystywana alternatywa, zwłaszcza w grach, gdzie uczestniczą bardziej agresywni pokerzyści. Dzięki temu gra nabiera tempa i swoistego smaku, staje się bardziej ciekawa i dynamiczna. Jednocześnie jest to wprowadzenie do kolejnych licytacji oraz finału, który niejednokrotnie stanowi spore zaskoczenie dla uczestników gry.









